|
JAKA JESTEM Raz smutna , raz wesola , szczesciem moim jest wszystko , to co mnie otacza dookola. Wrazliwa chyba za bardzo kaprysna ,uparta,delikatna i czula. Ufna bardzo a potem sa lzy , bol wtedy towarzyszy mi . Cenie szczerosc , kocham usmiech , zwariowana , szalona , a moze poprostu zagubiona.. Jestem jak ta cyganeczka, wedrujaca za taborem,szukajaca swego miejsca... Wedruje po wszystkich sciezkach.. Jestem jak gwiazdka na niebie , rozdaje usmiech , otaczam cieplem, a potem gasne zamyslona.. Siadam w kaciku rozmyslam. Dzieci czastka mnie , dalam zycie, pochylam przed nimi czola.. Uczylam milosci , nie wazne kim jestes, podaj dlon uscisnij. Witam radosnie kazdy dzien , az tanczyc mi sie chce, skakac do gory Czasami mysle , ze pusta jestem.. Mowia , ze barany uparte , ale serca maja... a w zywiol krocza odwaznie.. No coz to cala JA....... ELZBIETA POLA 
MYSLI Zazalenie napisac,skarge zlozyc ...pozalic sie ,ale czy warto,moze lepiej w sobie stlumic. ......Sen okrutny mialam, tyle w nim koszmaru bylo, otworzylam oczy,serce walilo tak mocno, jakby zaraz zwiac chcialo. Zly dzien wczoraj mialam , wiele niemilych slow ,pod moim adresem czytalam ..Zabolalo mnie to.. W koncu nie ma idealow,kazdy kroczy wlasna droga, ale nikt nikogo ne upowaznil by ranic druga osobe... Zycie bywa okrutne , rani , nie jest latwe.. Daje jednak dobra nauczke ,poprawia bledy.. Mysle , ze najgorsi sa ludzie, wijac sie jak weze ,zabijaja swym jadem.. Zbyt ufna jestem , to blad , szkoda , ze nie potrafie zionac ogniem jak smok.. Zawsze bylam soba i bede ,nie chowam sie w kat.. Choc dzien dzis pochmurny, to cieplo daje.. Drzewa spokojne , listki wesole , cichy szelestem spadaja sobie. Dosc zwierzen , gorzkich zalow , otrzepac sie pora , nie bede chowac glowy w piasek , lecz glosno powiem ...DOSYC...ELZBIETA POLA
POSLUCHAJ Nauczyles mnie kochac nauczyles jak zyc , nauczyles co znaczy bol jak walczyc z nim. Nauczyles jak kroczyc,po rozstaju drog. Uczyles jak patrzec na slonce, usmiechac sie , ofiarowac serce. Dac z siebie wszystko , wzamian nie oczekujac nic. Dales najcenniejszy dar PRZYJAZN, z czasem przyszla i milosc. Uczyles jak patrzec na niebo, czym kierowac sie,a noca liczyc gwiazdy, sluchac szumu drzew. Zbierac kwiaty by swym kolorem zachwycaly oczy,rozjasnialy swiat. Nauczyles mnie wielu rzeczy, chroniles od zla,ustrzegles przed niebezpieczenstwem ,zapomiales o jednym, jak twardym byc ,nie dac ranic sie w zyciu. Uslales mi droge rozami, bym mogla stapac boso , nie raniac stop. Odeszles ,zostawiles mnie , nawet nie wiesz jak trudno samej walczyc,zyc. Gdy nie mozesz nikomu powiedziec, sluchaj mam ciezki dzien, i jest mi bardzo zle. ELZBIETA POLA 
PYTALES DLACZEGO ....Pytalas corko czemu krzyczec chce.? ...Odpowiedz bedzie prosta.... ..Wiesz , ile przeszlysmy razem.. ..ile odpieralysmy ciosow...... ..Choc zycie po przewracalo wszystko.. ..do gory nogami , wciaz sie usmiechamy ...Potrafimy dobrze zrozumiec serca... ...a wiesz Asiu najwazniejsze , ze umiemy dzielic radosc...... ...Obudzil mnie czyjs krzyk , to sasiad ..znow wiazanke slal.... ..Popatrzylam na Ciebie jak spokojnie spisz..... ...Zaraz wstaniesz i dzien dobry powiesz ..mi... ..Zawsze martwilam sie i martwie o innych... ...Asiu corko moja Ty wiesz , ze kazdy..... ...czlowiek jest wazny i zawsze bedzie.. ..bo zycie nie jest uslane rozami..... ..i bywa pieklem.....ELZBIETA..POLA http://www.ukrytemarzenia.blog.interia.pl/
|